To pasja, prędkość i poświęcenie stanowią o jej wyjątkowości.
środa, 31 sierpnia 2011
Kubica po ostatniej operacji!

W niedzielę poza emocjami na torze Spa napłynęły do nas wspaniałe wiadomości z Włoch.

Robert przeszedł ostatnia operację, którą początkowo planowano przeprowadzić dopiero we wrześniu. Udało się usprawnić łokieć, przez co Kubica będzie mógł rozpocząć ostatni etap rehabilitacji i zacząć myśleć o testach w symulatorze.

Co ciekawe zespół Renault nie posiada takiego symulatora i Robert musiałby korzystać z takiego urządzenia np.: w zespole Ferrari, McLarena czy Williamsa, co wydaje się mało prawdopodobne. Jedynym sensownym rozwiązaniem będzie skorzystanie z symulatora byłego zespołu Toyoty, który znajduje się w Kolonii.

O negatywnym wpływie braku Roberta w F1 pisał ostatnio pewien brytyjski dziennikarz. Ja natomiast znalazłem na Facebooku stronę greckich fanów naszego kierowcy, którzy stanowią całkiem spore grono. A oto ONI.


wtorek, 30 sierpnia 2011
tabela kierowcy

Klasyfikacja kierowców po 12 z 19 eliminacji


1 Sebastian Vettel
  RBR-Renault 259
2 Mark Webber
  RBR-Renault
167
3 Fernando Alonso
  Ferrari 157
4 Jenson Button
  McLaren-Mercedes 149
5 Lewis Hamilton
  McLaren-Mercedes
146
6 Felipe Massa
  Ferrari
74
7 Nico Rosberg
  Mercedes GP
56
8 Michael Schumacher
  Mercedes GP
42
9 Witalij Pietrow
  Renault
34
10 Nick Heidfeld
  Renault
34
11 Kamui Kobayashi
  Sauber-Ferrari
27
12 Adrian Sutil
  Force India-Mercedes 24
13
Sebastine Buemi
  STR Ferrari
12
14 Jaime Alguersuari
  STR-Ferrari
10
15 Sergio Perez
  Sauber-Ferrari
8
16 Paul di Resta
  Force India-Mercedes
8
17 Rubens Barrichello
  Williams-Cosworth
4
18 Pastor Maldonado
  Williams-Cosworth
1
19 Pedro de la Rosa
  Sauber-Ferrari 0
20 Jarno Trulli
  Lotus-Renault 0
21 Vitantonio Liuzzi
  HRT-Cosworth 0
22 Bruno Senna
  Renault
0
23 Jerome d'Ambrosio
  Virgin-Cosworth 0
24 Heikki Kovalainen
  Lotus-Renault 0
25 Timo Glock
  Virgin-Cosworth 0
26 Narain Karthikeyan
  HRT-Cosworth 0
27 Daniel Ricciardo
  HRT-Cosworth 0
28 Karun Chandhok   Lotus-Renault 0

tabela zespoły

Klasyfikacja zespołów po 12 z 19 eliminacji


1 RBR-Renault 426
2 McLaren-Mercedes 295
3 Ferrari
231
4 Mercedes
98
5 Renault 68
6 Sauber-Ferrar
35
7 Force India-Mercedes
32
8 STR-Ferrari
22
9 Williams-Cosworth
5
10 Lotus-Renault
0
11 HRT-Cosworth
0
12 Virgin-Cosworth 0

niedziela, 28 sierpnia 2011
GP Belgii wyścig

Wielkie zwycięstwo Sebastiana Vettela. Pech Hamiltona. Wspaniały, jubileuszowy wyścig Michaela Schumachera. Fantastyczna pogoń Buttona.

1 S.  Vettel  (GER) 1:26:44.893 44
2 M.  Webber  (AUS) + 3.741 44
3 J.  Button  (ENG) + 9.669 44
4 F.  Alonso  (ESP) + 13.022 44
5 M.  Schumacher  (GER) + 47.464 44
6 N.  Rosberg  (GER) + 48.674 44
7 A.  Sutil  (GER) + 59.713 44
8 F.  Massa  (BRA) + 1:06.076 44
9 V.  Petrov  (RUS) + 1:11.917 44
10 P.  Maldonado  (VEN) + 1:17.615 44
11 P.  Di Resta  (SCO) + 1:23.994 44
12 K.  Kobayashi  (JPN) + 1:31.976 44
13 B.  Senna  (BRA) + 1:32.985 (Pen) 44
14 J.  Trulli  (ITA) na 1. okrążeniu 43
15 H.  Kovalainen  (FIN) na 1. okrążeniu 43
16 R.  Barrichello  (BRA) na 1. okrążeniu 43
17 J.  d'Ambrosio  (BEL) na 1. okrążeniu 43
18 T.  Glock  (GER) na 1. okrążeniu 43
19 V.  Liuzzi  (ITA) na 1. okrążeniu 43
20 S.  Perez  (MEX) *at 17 laps (DNF) 27
21 D.  Ricciardo  (AUS) *at 31 laps (DNF) 13
22 L.  Hamilton  (ENG) *at 32 laps (DNF) 12
23 S.  Buemi  (SUI) *at 38 laps (DNF) 6
24 J.  Alguersuari  (ESP) *at 44 laps (DNF) 0

zdjęcie: www.interia.pl

sobota, 27 sierpnia 2011
GP Belgii kwalifikacje i ostatni trening

Kolejne pole positions dla Sebastiana Vettela. Ogromny pech Schumachera, który już na początku kwalifikacji uszkodził swój bolid. Rewelacyjną formą popisał się Bruno Senna uzyskując 7 czas tuż przed Fernando Alonso!

kwalifikacje:

1 S.  Vettel  (GER) 1:48.298 22
2 L.  Hamilton  (ENG) +00.432 21
3 M.  Webber  (AUS) +01.078 23
4 F.  Massa  (BRA) +01.958 21
5 N.  Rosberg  (GER) +02.254 23
6 J.  Alguersuari  (ESP) +02.475 24
7 B.  Senna  (BRA) +02.823 24
8 F.  Alonso  (ESP) +02.953 22
9 S.  Perez  (MEX) +03.076 24
10 V.  Petrov  (RUS) +04.005 23
11 S.  Buemi  (SUI) +16.394 18
12 K.  Kobayashi  (JPN) +16.459 18
13 J.  Button  (ENG) +16.852 15
14 R.  Barrichello  (BRA) +19.051 17
15 A.  Sutil  (GER) +19.479 12
16 P.  Maldonado  (VEN)* +19.808 17
17 H.  Kovalainen  (FIN) +20.056 15
18 P.  Di Resta  (SCO) +19.460 8
19 J.  Trulli  (ITA) +20.475 8
20 T.  Glock  (GER) +21.268 9
21 J.  d'Ambrosio  (BEL) +23.303 9
22 V.  Liuzzi  (ITA) +23.318 9
23 D.  Ricciardo  (AUS) +24.779 9
24 M.  Schumacher  (GER)   1

zdjęcie: www.interia.pl


III trening:

1 M.  Webber  (AUS) 2:08.988 7
2 L.  Hamilton  (ENG) +00.058 8
3 J.  Alguersuari  (ESP) +00.943 16
4 J.  Button  (ENG) +01.269 7
5 S.  Vettel  (GER) +01.414 9
6 S.  Buemi  (SUI) +01.592 15
7 N.  Rosberg  (GER) +01.849 12
8 A.  Sutil  (GER) +02.449 13
9 B.  Senna  (BRA) +02.676 14
10 M.  Schumacher  (GER) +02.679 10
11 P.  Di Resta  (SCO) +02.886 13
12 H.  Kovalainen  (FIN) +04.048 15
13 P.  Maldonado  (VEN) +04.086 12
14 K.  Kobayashi  (JPN) +04.194 12
15 V.  Petrov  (RUS) +04.302 15
16 R.  Barrichello  (BRA) +04.790 12
17 S.  Perez  (MEX) +05.346 14
18 J.  Trulli  (ITA) +05.694 11
19 J.  d'Ambrosio  (BEL) +08.171 12
20 T.  Glock  (GER) +09.051 10
21 D.  Ricciardo  (AUS) +10.013 12
22 V.  Liuzzi  (ITA) +10.609 14
23 F.  Massa  (BRA) +13.466 7
24 F.  Alonso  (ESP)   5
piątek, 26 sierpnia 2011
Heidfeld pozywa Renault!

Po tym jak Nick Heidfeld został zastąpiony w zespole przez Bruno Sennę przed zbliżającym się wyścigiem o Grand Prix Belgii, zdecydował się pozwać do sądu swój zespół.

Szef zespołu Eric Boullier powiedział wprost, iż nie był zadowolony z postawy niemieckiego kierowcy, który miał być liderem teamu, a spisywał się gorzej od Pietrowa. Nick pozywając swój zespół zasłaniał się kontraktem, który gwarantuje mu miejsce jako jednemu z dwóch podstawowych kierowców.

Jeśli sąd pozytywnie rozpatrzy pozew Heidfelda może on wrócić już podczas Grand Prix Singapuru.


GP Belgii piątkowe treningi

Jeśli chodzi o dzisiejsze treningi to bez wątpienia najmilszą niespodzianką był najlepszy czas uzyskany przez Michaela Schumacher podczas porannych przejazdów. Za nim uplasował się kolega z zespołu Nico Rosberg. Słabo spisał się Bruno Senna.

I trening

1 M.  Schumacher  (GER) 1:54.355 13
2 N.  Rosberg  (GER) +00.474 15
3 J.  Button  (ENG) +08.385 8
4 S.  Vettel  (GER) +09.397 10
5 L.  Hamilton  (ENG) +09.946 7
6 A.  Sutil  (GER) +10.308 18
7 F.  Massa  (BRA) +10.373 10
8 R.  Barrichello  (BRA) +11.036 12
9 J.  Alguersuari  (ESP) +12.228 16
10 K.  Kobayashi  (JPN) +12.531 15
11 F.  Alonso  (ESP) +12.700 12
12 S.  Perez  (MEX) +13.126 15
13 J.  Trulli  (ITA) +13.878 14
14 S.  Buemi  (SUI) +13.884 14
15 P.  Maldonado  (VEN) +14.563 10
16 M.  Webber  (AUS) +15.437 8
17 T.  Glock  (GER) +17.923 13
18 V.  Liuzzi  (ITA) +18.034 10
19 J.  d'Ambrosio  (BEL) +18.417 13
20 P.  Di Resta  (SCO) +18.703 8
21 K.  Chandhok  (IND) +18.735 11
22 V.  Petrov  (RUS) +19.246 10
23 B.  Senna  (BRA) +19.985 7
24 D.  Ricciardo  (AUS) +20.578 11

zdjęcie: www.interia.pl


Popołudniowy trening jeśli chodzi o czasy zawodników przebiegał bez większych niespodzianek poza dwiema. Vettel miał dopiero 10 czas, a Pietrow ostatni.

II trening:

1 M.  Webber  (AUS) 1:50.321 22
2 F.  Alonso  (ESP) +00.140 19
3 J.  Button  (ENG) +00.449 9
4 L.  Hamilton  (ENG) +00.517 9
5 F.  Massa  (BRA) +00.897 15
6 N.  Rosberg  (GER) +00.921 23
7 S.  Perez  (MEX) +01.334 21
8 N.  Hülkenberg  (GER) +01.404 18
9 P.  Di Resta  (SCO) +01.430 9
10 S.  Vettel  (GER) +01.469 13
11 M.  Schumacher  (GER) +01.601 23
12 P.  Maldonado  (VEN) +02.429 20
13 K.  Kobayashi  (JPN) +02.459 26
14 J.  Alguersuari  (ESP) +02.590 25
15 S.  Buemi  (SUI) +02.688 25
16 R.  Barrichello  (BRA) +02.835 17
17 B.  Senna  (BRA) +03.514 21
18 J.  Trulli  (ITA) +04.730 20
19 T.  Glock  (GER) +05.173 23
20 H.  Kovalainen  (FIN) +05.881 15
21 J.  d'Ambrosio  (BEL) +06.495 21
22 V.  Liuzzi  (ITA) +07.129 19
23 D.  Ricciardo  (AUS) +07.291 24
24 V.  Petrov  (RUS) +11.913 12
czwartek, 25 sierpnia 2011
przed...

Wszystko dobre co się szybko kończy, tak mogli powiedzieć kierowcy oraz pracownicy wracający do fabryk po miesięcznych, przymusowych wakacjach. Z pewnością nie powiedzą tego miliony kibiców na całym świecie czekające na kolejny weekend Grand Prix Formuły 1.

Wolne przejazdy na legendarnym, belgijskim torze Spa czekają nas dopiero jutro. Jednak już dzisiaj światło dzienne ujrzała wiadomość szczególnie ważna dla dwóch Panów z zespołu Renault. Jednocześnie potwierdziło to 99% krążących ostatnio plotek.

Bruno Senna zastąpi Nick Heidfelda podczas całego weekendu Grand Prix, a nie tylko piątkowego przejazdu jak to miało miejsce na Węgrzech.

Dla niemieckiego kierowcy może to oznaczać koniec kariery w Formule 1. Szczególnie, iż poza Bruno chętny na fotel w Renault jest Romain Grosjean, który bardzo dobrze spisuje się w tym sezonie w GP2.


Można Nicka nie lubić, jednak obiektywnie patrząc po tak doświadczonym kierowcy spodziewano się dużo więcej w Renault. Zwłaszcza, iż początek miał obiecujący zdobywając trzecie miejsce na podium w Malezji. Potem było jednak już tylko gorzej. Nawet biorąc pod uwagę, iż bolid nie był rozwijany odpowiednio wszyscy liczyli, iż podobnie jak Robert Heidfeld będzie starał się wyciskać maksimum z R31. Wiary we własne możliwości oraz zapowiedzi przyszłych sukcesów Nickowi nigdy nie brakowało. Stąd słynna już zapowiedź walki o miejsce w generalce z Felipe Massą przed Grand Prix Kanady. Ostatecznie podczas deszczowego wyścigu skończyło się na rozbiciu bolidu...

Jeśli Renault zrezygnuje z niemieckiego kierowcy będzie mu bardzo ciężko znaleźć miejsce w innym zespole. Chyba że ktoś zapłaci za jego starty w bolidzie teamu HRT ale to byłaby po prostu degradacja ,,szybkiego Nicka".

DOKŁADNE INFORMACJE O WYŚCIGU ZNAJDZIECIE KLIKAJĄC W GRAND PRIX BELGII

wtorek, 23 sierpnia 2011
Nigel Mansell

Czas na przedstawienie brytyjskiego mistrza świata, który jeździł najbardziej zaawansowanym technologicznie bolidem Formuły 1 w historii.

Data i miejsce urodzenia: 8.8.1953, Upton-upon-Severn (Wielka Brytania)

Tytuły Mistrza Świata: 1

Tytuły Wicemistrza Świata: 3

Liczba startów: 191

Liczba sezonów w F1: 15

Debiut w GP: Austria 1980

Ostatnie GP: Hiszpania 1995

Punkty w F1: 480

Pierwsze punkty w F1: Belgia 1981

Zwycięstwa w GP: 31

Pierwsze zwycięstwo: Europa 1985

Ostatnie zwycięstwo: Australia 1995

Miejsca na podium: 59

Pierwsze podium: Belgia 1981

Pole Position: 32

Pierwsze Pole Position: USA 1984

Najszybsze okrążenia: 30

Pierwsze najszybsze okrążenie: Europa 1983

Rekordy: odniósł 31 zwycięstw w Grand Prix, co daje mu czwarty wynik w historii Formuły 1 zaraz po Schumacherze, Proście i Sennie

Zespoły w F1: Lotus (1980-84), Williams (1985-88, 1991-94), Ferrari (1989-1990), McLaren (1995)

Inne sukcesy: mistrzostwo serii CART IndyCar w 1993, jako jedyny zdobył je rok po MŚ F1 i do tego był to jego debiutancki sezon za Oceanem

Strona: www.nigelmansell.co.uk

Kilka słów o: początek kariery Nigela to koniec ery Piqueta i Laudy w Formule 1. Zaś jego najlepsze lata przypadają na wojną Prosta z Senną w królowej sportów motorowych. Ostatnie dwa sezony zaś to początek dominacji króla Formuły 1 Michaela Schumachera. Tym samym Mansell miał okazję ścigać się z większością najwybitniejszych kierowców w dziejach F1. Jednocześnie dane mu było jeździć w 1992 roku Williamsem, którego uznaje się za najbardziej zaawansowany techniczne samochód w historii F1. Posiadał ABS, kontrolę trakcji, aktywne zawieszenie, elektroniczne akceleratory oraz możliwość skręcania wszystkich czterech kół. Technologiczna przewaga zapewniła wąsatemu Anglikowi mistrzowski tytuł. Obecnie Nigel wspiera swoich synów, którzy również są kierowcami wyścigowymi. Razem w trójkę z ojcem startowali w wyścigach serii Le Mans.

wtorek, 09 sierpnia 2011
...i po

Jak już pisałem wcześniej wyścig na węgierskim torze był pierwszy raz od 5 lat tak bardzo emocjonujący. Nie pozostaje nic innego jak tylko pozazdrościć wspaniałego widowiska szczególnie, że nic nie zapowiada, aby w ciągu najbliższych 5-10lat wyścig F1 zagościł do naszego kraju nad Wisłą.

Na samym początku chciałbym pogratulować Jensonowi wspaniałego zwycięstwa. Widać wyraźnie, iż po zdobyciu tytułu oraz przenosinach do McLaren stał się dojrzałym kierowcą, który potrafi cierpliwie czekać na pojawienie się szansy, a potem ją odpowiednio wykorzystać. Tak było w Australii i Chinach rok temu, tak było w Kanadzie w tym roku i tak było weekend temu na Węgrzech.

Całkowitym przeciwieństwem Buttona jest ,,jeździec bez głowy" czyli Hamilton. Jego nieodpowiedzialny i niebezpieczny manewr zawracania na Hungaroringu świadczy o tym najlepiej. Jednocześnie był on konsekwencją błędy popełnionego przez kierowcę. Lewisowi od kiedy Vettel zdobył tytuł przed rokiem, a teraz ma niemal pewny drugi tryumf z rzędu jakby palił się grunt pod nogami. Button zdobywając tytuł spiął klamrą swoją karierę w F1. Hamilton tymczasem włączył się do wyścigu z Sebastianem o to kto pierwszy spróbuje wyrównać lub poprawić rekordową liczbę tytułów mistrzowskich Schumachera. Jednocześnie początkowe słabości bolidu McLarena powodowały frustrację Lewisa, stąd seria jego wypowiedzi oraz spekulacji o przejściu do Red Bulla. Co ciekawe swoją niecierpliwą postawą sam sobie szkodzi, ponieważ popełniał w wyścigach głupie błędy narażając siebie, zespół oraz innych kierowców na niebezpieczeństwo i straty. Tymczasem Jenson spokojnie dojeżdżał do mety i chociaż ma o 12pkt. mniej od Lewisa to wygrywa z nim 2 do 1 jeśli chodzi o liczbę zwycięstw w tym sezonie.

zdjęcie: www.interia.pl

Na sam koniec chciałbym zwrócić uwagę na ciekawą sytuację Red Bulla. Obecny sezon teoretycznie jest zdominowany przez austriacki zespół oraz niemieckiego kierowcę. Ich tytuły są niemal pewne. Vettel będąc dopiero drugi na Węgrzech i tak powiększył nad drugim w klasyfikacji Webberem przewagę o kolejne 8pkt. i obecnie ma już 85pkt. więcej od Australijczyka. Jednocześnie przewaga Red Bulla nad McLarenem wynosi aż 103pkt. Sebastian już teraz może nie startować w trzech ostatnich Grand Prix, a jak uzbiera brakujące 15pkt. to i w czterech ostatnich. Dzięki czemu mógłby tytuł świętować już 9 października podczas Grand Prix Japonii na torze Suzuka.

Z drugiej zaś strony, zmiana w regulaminie FIA w połowie sezonu zakazująca używania dmuchanego dyfuzora praktycznie pozbawiła Red Bulla tej kosmicznej przewagi jaką mieli na początku roku nad pozostałymi zespołami. Dzięki temu pomimo, iż tytuły wydają się ,,zaklepane" czeka nas emocjonująca druga część sezonu po letniej przerwie, za sprawą zaciętej walki obu kierowców McLarena z Fernando Alonso przy jednoczesnym zbieraniem punktów przez Vettela i Webber.

Obecnej sytuacji zespołu Lotus Renault nie ma co komentować. Czas na Grand Prix Belgii za trzy tygodnie... Robert wróć szybko!

 
1 , 2
O autorze
F1 Racing
Renault F1 lotus racing shop
Nakarm glodne dziecko - wejdz na strone www.Pajacyk.pl Użyto Bloxie