To pasja, prędkość i poświęcenie stanowią o jej wyjątkowości.
poniedziałek, 25 marca 2013
Grand Prix Malezji

Tak się zastanawiam jakie cenzuralne słowo najlepiej określa dzisiejsze zachowanie Vettela na torze. Aktualnie nie znajduję takowego, ale jestem otwarty na propozycje.

foto: interia.pl

Mówiąc, krótko, nasz najmłodszy, trzykrotny mistrz świata, pokazał, iż cały czas jest dalej małym chłopcem, który w wielkich bólach zdobywał swój pierwszy tytuł w roku 2010. Niszcząc wtedy w Turcji wyścig Webberowi, a na Spa Buttonowi. Oczywiście ogromna zachłanność na zwycięstwa cechowała i cechuje, każdego wielkiego kierowcę F1. Schumacher, Senna to najlepsze przykłady ludzi, którzy robili różne rzeczy, aby osiągnąć sukces i przeszli do legendy. W jakimś stopniu wyjątkiem jest Prost, który w całej dramatycznej historii jego sporów z Ayrtonem wydawał się mniej skłonny do manewrów, takich jaki ten dzisiejszy Sebastiana i tym samym bardziej trzeźwo myślący.

Co prawda Vettel w wywiadach po zawodach przeprosił Marka i zespół, nie zmienia to faktu, iż ich relacją mogą zacząć się układać co raz gorzej. Podobnie zaczyna układać się sytuacja w Mercedesie, gdzie po pierwsze iskrzy w samym kierownictwie zespołu, a do tego dochodzą polecenia ukrytego team order w stosunku do Rosberga. Sytuacja jest o tyle ciekawa, iż Hamilton ma mocne wsparcie Laudy oraz został ściągnięty jako gwiazda do zespołu. Jednak pupilkiem teamu oraz koncernu jest Nico, zgodnie z zasadą ,,Niemiec w niemieckim aucie". Zwłaszcza, że przez 3 lata rywalizacji z Schumacherem wywalczył sobie status numeru jeden. O ile nie jestem jego wielkim zwolennikiem, o tyle w obecnej sytuacji może czuć się na pewno w jakimś stopniu zdradzony, oszukany.

foto: interia.pl

Pochwała należy się za to Lewisowi, który poza samą końcówką, gdy skończyły mu się opony, dzielnie walczył z najlepszymi w stawce Red Bullami. Wielka szkoda, iż Alonso przez błąd Ferrari nie ukończył wyścigu. Powinni go byli szybko ściągnąć, a pewnie ukończyłby zawody z jakimiś punktami.

Na sam koniec bardzo chciałbym pochwalić nowego komentatora w telewizji ze słoneczkiem. Podobnie jak w relacjach z MotoGP, które prowadził, cechuje go profesjonalne podejście i sensowne komentarze. Skupia się na tym co się dzieje na torze, podaje czasy, układ stawki i niuanse techniczne. Idealnie by było gdyby był jedynym komentatorem. Na szczęście mówi dużo przez co zabiera mikrofon staremu komentatorowi, skupiającemu się n-ty sezon z rzędu na ploteczkach z paddocku oraz przedstawianiu po kolei wszystkich osób pokazywanych przez realizatora. Nie mówiącemu jednak nic ciekawego, a propo wyścigu. Zmiana jednego komentatora to był ruch w dobrym kierunku, teraz czas na następne. Może studio też warto by poprawić i uatrakcyjnić.

piątek, 22 marca 2013
Kubica w Rajdzie Wysp Kanaryjskich

Myślę, iż ten on-board najlepiej pokazuje dominację Polaka podczas pierwszego dnia rajdu, nad dużo bardziej doświadczonym i utytułowanym Janem Kopecky'm. Robert po prostu frunie z przewagą ponad minuty po 6 oesach nad drugim Czechem.


poniedziałek, 04 marca 2013
Kubica w WRC2

Nastał nam ten piękny dzień, że Robert w końcu podjął decyzję, a propo swoich startów w sezonie 2013.

(Citroen DS3 RRC, uboższa wersja DS3 WRC)

foto: getfastly.com

Tak jak się spodziewaliśmy postawił rajd. Zaskakujący, przy najmniej dla mnie, jest fakt, iż będzie startował w kategorii aut WRC2. Oczywiście Citroenem DS3 w specyfikacji RRC (Regional Rally Car).

W przeciwieństwie do aut WRC ma on mniejszą zwężkę dolotu powietrza do turbosprężaki, przez co jego moc jest o 5% mniejsza. Posiada również skromniejszy spoiler, a pozostałe elementy nadwozia ma również mniej ,,napompowane". Identyczny jest za to 1,6 litrowy silnik oraz turbosprężarka. Dodatkowo Kubica będzie miał po lewej stronie manetkę do zmiany biegów, którą zatwierdziła mu FIA.

Jeżeli chodzi o program to tak jak inni zawodnicy WRC2 weźmie udział w 7 z 13 rund WRC. Do klasyfikacji zalicza się 6 najlepszych wyników, dlatego chociaż zacznie swoje starty od 4 rundy ma szansę na mistrzostwo świata w tej kategorii. Poza tym będzie startował w wybranych rajdach ERC. Ciekawe czy skusi się start we wrześniu na mazurskich szutrach?

Ciekawe jak tą decyzję Polaka teraz skomentuje Walter Rohl, dwukrotny rajdowy mistrz świata, który nie dawno stwierdził, iż Kubica zabije się startując w rajdach bo po F1 nie ma wyczucia. Dodał też, że w ogóle kierowcy nie powinni zmieniać swoich serii wyścigowych czego przykładem są słabe występy byłych kierowców F1 w DTM. Na sam koniec stwierdził, iż jedynym kierowcą F1, który mógłby sobie spokojnie poradzić w rajdach jest...Sebastian Vettel. Wypowiedzi niemieckiej legendy rajdów nie komentuję, ponieważ bardzo go do tego momentu szanowałem. Zaś mój komentarz mógłby być tylko jednostronny, tak jak jego wypowiedź.

O autorze
F1 Racing
Renault F1 lotus racing shop
Nakarm glodne dziecko - wejdz na strone www.Pajacyk.pl Użyto Bloxie