To pasja, prędkość i poświęcenie stanowią o jej wyjątkowości.
piątek, 11 stycznia 2013
ZAWIESZENIE - to chyba koniec

Niestety wypadek Hołowczyc na trasie tegorocznego Dakaru zbiegł się z moja decyzją o zawieszeniu działalności na blogu na czasu nieokreślony. To były piękne prawie 3 lata od marca 2010 do chwili obecnej. Wypełnione przede wszystkim sezonami Formuły 1, z czego ten pierwszy jeszcze z udziałem naszego Roberta Kubicy. W tym czasie dane mi było również być m.in. na Rajdzie Polskim oraz Verva Street Racing, nie licząc mniejszych imprez motoryzacyjnych. Zadebiutowałem również na łamach F1 Racing oraz sporadycznie pojawiałem się na stronie www.eurosport.pl oraz w WRC Magazynie. Nie chcę być złym prorokiem, ale to chyba koniec, bynajmniej na jakiś czas. Chociaż moja pasja do motoryzacji i motosportu, która towarzyszy mi od najmłodszych lat nie wygasła i pewnie nigdy nie wygaśnie, to czas jest jeden...teraz śnię o sezonie 2014 i nowych silnikach V6 turbo w Formule 1...

foto: guardian.co.uk

DZIĘKUJE WSZYSTKIM, KTÓRZY CZYTALI I KOMENTOWALI MOJEGO BLOGA! :)

cytując klasyka z pewnego polskiego filmu...,,jeszcze tutaj wrócimy..."

obrazy z tego posta na zawsze pozostaną w moim sercu i one świadczą o pięknie F1 oraz całego motosportu...

kariery Loeba i Schumachera też dobiegły swego kresu...na placu boju pozostał jeszcze niezniszczalny Valentino Rossi...

foto: forbes.com

na samo pożegnanie świetny filmik, genialnego Anttiego, oddający ducha tego co mi bliskie...ze słowami Ayrtona Senny


wtorek, 08 stycznia 2013
Dakar 2013 3. dzień

Na osłodę smutnych wiadomości o wypadku ,,Hołka", który jest nie tylko dramatem zawodnika, ale i nas wszystkich, ponieważ marzenia o sukcesie w tych zawodach trzeba odłożyć na kolejny rok, filmik z tegorocznymi dokonaniami ,,Alaina Prosta" MotoGP, czyli Jorge Lorenzo.



niedziela, 06 stycznia 2013
DAKAR 2013 1. dzień

Początek Noweg Roku to tradycyjnie start najtrudniejszego rajdu terenowego na świecie, czyli Dakaru.

foto: www.wp.pl

Co prawda zawodnicy nie startują już po bezdrożach Afryki, tylko Ameryki Południowej, a i sam start odbywa się trochę później, w tym roku 5 stycznia. Jednak klimat zawodów pozostał, a o zwycięstwie w tej imprezie marzy każdy kierowca na świecie.

Z roku na rok w Dakarze bierze udział co raz liczniejsza grupa Polaków. W tej edycji mamy nawet Poland National Team, w barwach której startują m.in. Hołowczyc, Sonik i Małysz. Dwaj pierwsi wraz z Łaskawcem oraz Przygońskim to zdecydowanie nasi faworyci w walce o najwyższe lokaty w swoich kategoriach. Po pierwszym, krótkim odcinku ,,Hołek" jest 6.

Czarnym koniem może być polski kierowca rajdowy Szymon Ruta, który z powodzeniem startował na krajowym podwórku, jak również w Mistrzostwach Europy. Startuje Toyotą Hilux, dzisiaj był 30-sty. Warto też przyjrzeć się temu jak będzie sobie radził w swoim drugim Dakarze Adam Małysz, który wykręcił na 1 odcinku 14 czas. Polski mistrz również jedzie Toyotą Hilux. W obu przypadkach czołowa 20-stka wydaje się realna, o ile ominą ich awarie oraz błędy, a szczęście będzie po prostu sprzyjać.

O autorze
F1 Racing
Renault F1 lotus racing shop
Nakarm glodne dziecko - wejdz na strone www.Pajacyk.pl Użyto Bloxie