To pasja, prędkość i poświęcenie stanowią o jej wyjątkowości.
Blog > Komentarze do wpisu
70. Rajd Polski - zapowiedź

Minęła godzina 16.00 więc załogi powoli ustawiają się na starcie do superoesu na torze w Mikołajkach. 70-ty jubileuszowy rajd, okraszony dodatkowo występem Roberta Kubicy, miał być powodem do dumy i święta. Tym czasem jeszcze przed startem pewne wydarzenia zakłóciły ten stan.

foto: rallynews.pl

Robert zawsze uchodził za trzeźwo myślącego i realnie oceniającego sytuację kierowcę, choć lubiącego ryzyko, jak każdy zawodnik. Dlatego jego uwagi o nieodpowiednim zabezpieczeniu trasy trzeba potraktować bardzo poważnie. Wiadomo jak skończyły się niedopatrzenia służb porządkowych, rozkręcona bariera, podczas rajdu Ronde di Andoria w 2011 roku. Osobiście byłem trzykrotnie w latach 2009-2011 na Rajdzie Polskim. Niestety z roku na rok poziom zabezpieczenia zdecydowanie spadał. O ile w wiekopomnym roku 2009, kiedy gościliśmy światową czołówkę WRC wszystko było na odpowiednim poziomie. O tyle powrót do ME w kolejnych latach sprawił, iż tylko rozsądek stojących przy trasie kibiców zapobiegł niejednokrotnie tragedii. Mówiąc dosłownie, w wielu miejscach można było sobie wbiec pod pędzące auto. A na niektórych oesach autach grzęzły w błocie i wodzie, odsyłam do filmikow na YouTubie.

Dla odmiany chciałbym organizatorów pochwalić za zmianę sponsora tytularnego imprezy z Orlenu na Lotos to krok w dobrym kierunku. Biorąc pod uwagę fakt, iż są oni sponsorem trzech najlepszych obecnie polskich kierowców, Kajetanowicza, Kościuszki i Kubicy, a przy najmniej najbardziej rozpoznawalnych na świecie. Marketingowo to był świetny strzał.

foto: www.wprost.pl

Jeżeli chodzi o kwestie sportowe to ciężko wyrokować, ale moim zdaniem dużą rolę mogą odebrać zagraniczni kierowcy. Z naszych rodaków sadzę, iż najgroźniejszy będzie Kajto, startujacy wyjątkowo nową Fiestą R5. Sołowow będzie jechał autem RRC tak jak Robert. Kościuszko z kole jest po kontuzji,  a dla Hołowczyc to bardziej zabawa i frajda dla kibiców niż walka o wynik. Ciekaw jestem jak zaprezentuje się trzykrotny mistrz polski, Bryan Bouffier, który nawet gorszym sprzętem potrafił ,,objeżdżać" naszych rodzimych zawodników. Na pewno wszyscy liczą na to, iż w stawce namiesza Kubica. Patrząc po tym jakie postępy robi na szutrze oraz że zła pogoda nie jest mu straszna, co pokazał w Niemczech, myślę iż może pojawić się na czołowych lokatach. O ile nie przytrafi mu się jakiś błąd jak podczas testów. Z pewnością umie jeździć pod presją, więc poradzi sobie z oczekiwaniami kibiców.

piątek, 13 września 2013, phk88
Dodaj do Google Reader lub Google IGDodaj do Digg.comDodaj do StumbleUponDodaj do Ma.Gnolia

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
F1 Racing
Renault F1 lotus racing shop
Nakarm glodne dziecko - wejdz na strone www.Pajacyk.pl Użyto Bloxie